poniedziałek, 3 grudnia 2012

246/ Wszędobylskie guziki...

Wszędobylskie guziki, tu, kartce świątecznej zastępują bombki choinkowe...
Nadmiar guzików pochodzi z czasów, kiedy zajmowałam się szyciem...
Któregoś pięknego dnia stwierdziłam, że to, co miałam uszyć w życiu-
uszyłam- i zrezygnowałam z tej formy zarobku. Dzisiaj maszyny używam 
sporadycznie do uszycia czegoś, natomiast bardzo się przydaje do przeszywania
elementów karteczek i scrapów. Jedynie piesek sąsiadów, nader sympatyczny Iwo, 
korzysta z moich umiejętności krawieckich... :) 





...oto kubraczek Iwusia uszyty przeze mnie... :)


1936/ Ogród Botaniczny...

Każdego roku staram się odwiedzać Ogród Botaniczny, który mocno się wpisał w moje dziecięce lata, kiedy niemal dnia dnia było, żebym po nim...

Czym oddycham :/