czwartek, 27 grudnia 2012

259/ Kolejne dwie okolicznościowe...

Dwie karteczki okolicznościowe, zrobione "na szaro"...
Pierwsza warstwowana z pięciu warstw, 
ze sznurkiem, guzikiem i patyczkiem, który znalazł się tam przypadkowo.
Nie usuwałam go jednak, by przy odklejaniu nie podrzeć kartki z bardzo starej książki.



Druga karteczka z nieco mniejszą ilością warstw,
też w szarościach i brązach...


1875/ Nie tylko papierzystymi człowiek żyje...

Za namową Oli, na spędzenie sobotniego przedpołudnia inaczej niż z papierami, wzięłam udział w warsztatach lepienia gliny; czyli, ubrudziła...

Czym oddycham :/