Grudniownik...

Ponieważ lubię robić albumy wszelkiego regimentu, podjęłam się wyzwania:
Nie było łatwo zmierzyć się z pięknymi pracami zespołu Scrapujących Polek,
jednak praca przyniosła i dużo radości i zadowolenia- ma 10 stron, czyli 5 kart.
Grudniownik potraktowałam nieco jak pamiętnik- z przepisem na pyszne ciasteczka
korzenne, kartką od przyjaciółki, zawieszką z życzeniami, 
wierszem zaczerpniętym z sieci: "Jest taka noc" i przesłaniem
- ale taką właśnie formę preferuję.
Oto efekt mojej pracy nad albumem...


Popularne posty

1786/ Niekończąca się kartka- jak zrobić...

1789/ Craft Party...

1792/ Nie tylko babskie spotkanie...