piątek, 9 listopada 2012

228/ Miarą Enczy...

Będąc pod wrażeniem kartek Enczy postanowiłam zmierzyć się 
i wykonałam jedną podobną. Lubię warstwowania i ta jest pierwsza, 
która składa się aż z tylu warstw. Niestety, do mistrzostwa Enczy bardzo mi daleko,
ale Jej karteczki zainspirowały mnie do wykonania tej jedynej, jak na razie. 
Nie mając jeżyka, ani stempla, w zamian użyłam bileciku prezentowego,
pozostałe warstwy starałam się odtworzyć według oryginału...





1827/ Taki dzień...

Każda pora roku potrafi zachwycić. Musiała zdeptać śnieżny deficyt Niemal błogi spokój po horyzont, choć ...

Popularne posty