wtorek, 16 października 2012

208/ Liftowanie z folią termokurczliwą...

Do tego wyzwania użyłam jako bazę, okładkę ze zniszczonej książki,
przyniesionej z punktu skupu makulatury. 
Na jej wewnętrzną stronę starałam się poukładać i ponaklejać elementy tak,
by jak najbardziej oddać "treść" oryginału.
Kwiat zrobiłam folii termokurczliwej, by spełnić wymóg na wyzwanie blogu na strychu:  
http://blog.na-strychu.pl/2012/10/wyzwanie-folia-termokurczliwa/
na które wystawiam tę samą pracę...
http://scrapkipl.blogspot.com/2012/10/zabawa-w-liftowanie.htm






1936/ Ogród Botaniczny...

Każdego roku staram się odwiedzać Ogród Botaniczny, który mocno się wpisał w moje dziecięce lata, kiedy niemal dnia dnia było, żebym po nim...

Czym oddycham :/