niedziela, 16 września 2012

178/ Jesienna nostalgia...

Dzięki Ci, Panie, za zapach ziemi przeszytej chłodem.
Dzięki Ci za deszcz, który staje się muzyką.
Dzięki za liście, które w tych dniach "kwitną" jak kwiaty.
Dzięki za długie jedwabne zachody słońca...
Dzięki Ci, Panie, za jesień...
Jesienią nic nie jest niedojrzałe, gwałtowne, niezrównoważone. 
Wszystko jest spokojne, wypełnione, dostojne, pogodzone, spójne...
Kocham jesień! :)
I tak oto, w szepcie modlitwy, powstała moja nostalgiczna praca na wyzwanie Scrapujących Polek
http://scrapujace-polki.ning.com/forum/topics/wyzwanie-45-10-09-16-09-jesienna-nostalgia






1916/ Słabość do naparstków...

Słabością niemal każdej krawcowej są naparstki; są i moimi z racji zawodu. Kolejny spacer przyniósł niespodziankę; stałam się posiada...

Czym oddycham :/