Letnie opowieści...

Oto moja praca na wyzwanie blogu studio 75


 

Do wykonania pracy wykorzystałam kartkę, którą przed laty
przysłał mi syn z pierwszego swojego urlopu. 
Oprócz pozdrowień na odwrocie jest wzmianka o bursztynie:
(elektron, jantar, amber) jest żywicą kopalną drzew iglastych z trzeciorzędu,
której wiek ocenia się na 40-50 milionów lat. 
Niekiedy zawiera zatopione owady i szczątki roślin, nazywane inkluzjami.
oraz przepis na nalewkę bursztynową,
która rozgrzewa ciało, a kilka jej kropli rozcieńczonych w szklance wody
niszczy mikroorganizmy w przewodzie pokarmowym i pomaga w przeziębieniach
-działa jak naturalny antybiotyk.
Przepis na nalewkę:
-wsypać umyty bursztyn do butelki,
-wlać 50 ml spirytusu,
-pozostawić w ciepłym miejscu i często wstrząsać.
Nalewka jest gotowa po 10 dniach.
Bursztyn wydziela mikroskopijne cząsteczki, które zabarwiają spirytus na złoty kolor.
Po zużyciu nalewki, można powtórnie zalać spirytusem ten sam bursztyn.

Popularne posty

1760/ Anioł i... przyjaciele

1758/ Ogród dzieciństwa...

1766/ Owocne spotkanie...