Przeszycia...

Nowe wyzwanie::
W zasadzie podobają mi się przeszycia w scrapach,
sama jednak bardzo rzadko ich dokonuję, bowiem łączy się to z wyjmowaniem z szafy,
za każdym, razem maszyny do szycia, czego (nie ukrywam) nie lubię. 
Tu właśnie marzy mi się odpowiednio duży kąt, gdzie wszystkie maszyny, maszynki i urządzenia, 
miałyby swoje stałe miejsce, bez ciągłego ich chowania i wyjmowania.
Ale dla spełnienia warunków wyzwania wyciągam maszynę i przeszywam,
tym bardziej, że jednym z wymogów jest użycie tekturki falistej, 
co tak naprawdę mnie cieszy, gdyż lubię pracować na niej...
Wymóg kleksów zainspirował mnie, choć robię je po raz pierwszy w moich pracach.
I oto wytwór mojej wyobraźni na ten temat. Na bazę wybrałam właśnie tekturę falistą,
której fakturę uzyskałam, malując farbkami plakatowymi za pomocą wałeczka malarskiego
i zdejmując jedną warstwę tak, by ukazać falistą część...

Popularne posty

1760/ Anioł i... przyjaciele

1754/ Sobotnie spotkania...

1758/ Ogród dzieciństwa...