Jajecznie cz.2

 I wciąż ich mało i mało...

Bardzo dużo wydmuszek oklejałam sznurkiem pakowym w naturalnym kolorze i w bieli.


  Specjalne podkładki pod pisanki zrobione na szydełku z środkiem z obręczy wielkości pięciozłotówki. 
Nie robiłam ich sama, bo udało mi się trafić na nie w sklepie z używaną odzieżą.



Zapraszam jutro, na kolejną porcję pisanek... ;)

Popularne posty z tego bloga

1537/ "Serce człowieka obmyśla drogę...

1711/ Życzenia Wielkanocne...

1651/ Diabelskie szarości...