sobota, 19 stycznia 2019

2013/ To samo niebo...

...no właśnie;
dzień do dnia podobny, jak sen o niebie, które jest ciche i spokojne. Niedawno (a może już jakiś czas temu), byłam w ośrodku rekolekcyjnym w Laskowicach. Ośrodek stoi przy skrzyżowaniu dróg wojewódzkich, obok których węzeł i stacja kolejowa. Wydawałoby się, że za murami zgromadzenia- KLIK  panuje nieodłączny komunikacji warkot. Nic bardziej mylnego; po przekroczeniu furty zgromadzenia, cisza jest przerywana jedynie odgłosami natury. Niewątpliwie jest to magiczne miejsce, gdzie owa cisza i spokój udziela się duszy. 
Dlaczego wspominam ten czas? 
Spoglądając na niebo, które zmienia się z minuty na minutę, z sekundy na sekundę, że nie nadążam zapisywać w pamięci wrażeń chwili, naszła mnie zaduma nad przemijaniem, i jakkolwiek w szaro- rzeczywistości odczuwam lekką trwogę,  tam, przekraczając gościnną furtę, zostawiam ją (czy sama zostaje) za progiem. Na terenie ośrodka jest park, który o każdej porze roku czy dnia, bez względu na pogodę, zachwyca swą dostojnością i szczerością natury. Choć nie ma w nim nic nadzwyczajnego, czego by nie miały parki w moim mieście, kusi, by przechadzać się jego ścieżkami i chłonąć w siebie i całą sobą ów spokój... Zdjęcia nieba z ostatnich trzech dni, jakie poczyniłam, najbardziej kojarzą mi się właśnie z owym ośrodkiem, nie dlatego, że ktoś by pomyślał o takim niespokojnym niebie nad Zgromadzeniem, ale dlatego, że pomimo takich chmur nad głową, rekolekcje pozwalają na wyciszenie wewnętrzne... Pomimo. Spokój tego miejsca, i dobiegające echem pustych korytarzy dźwięki pięknych pieśni, za każdym razem, gdy tam jestem, pomaga mi ujrzeć i poukładać wiele spraw w odpowiedniej perspektywie. Uświadomiwszy sobie, że moje zmagania z szaro- rzeczywistością, które czasem bywają przytłaczające. Tu, w ośrodku rekolekcyjnym Zgromadzenia zakonnego Księży Werbistów, nie robią wrażenia takich strasznych.
I... 
...zatęskniłam nagle za tym miejscem, za tym echem, za pieśniami i za zapachem kadzidła przenikającym mury Zgromadzenia.
To jest to samo niebo...


  

2013/ To samo niebo...

...no właśnie; dzień do dnia podobny, jak sen o niebie, które jest ciche i spokojne. Niedawno (a może już jakiś czas temu), byłam w ośrod...

Czym oddycham :/